Drukuj

Idea Rewaligi

Rewaliga - nasza liga.

Niespełnione nadzieje.

Przed Euro 2012, największą w historii imprezą sportową organizowaną w naszym kraju pojawiły się wielkie nadzieje na odrodzenie się polskiego futbolu. Marzyliśmy o sukcesach i wynikach z lat siedemdziesiątych. Niestety, rzeczywistość brutalnie skorygowała nasze oczekiwania. Polska reprezentacja zawiodła, a w sercach kibiców pozostała gorycz niespełnionych obietnic.

Okazało się, że nie sposób w krótkim czasie pokonać apatię, panującą w związkach piłkarskich i naprawić błędy, przez dziesięciolecia powielane w polskim systemie szkoleniowym.

 

Kolejnym wyzwaniem po Euro były kwalifikacje do Mundialu w Brazylii. Nowy selekcjoner, trójka z Dortmundu, światowej klasy bramkarze oraz coraz bardziej zgrana reprezentacja kolejny raz obudziły nadzieje w narodzie kochającym futbol. Jednak po raz kolejny spotkało nas rozczarowanie. Czy nie ma już ratunku dla polskiej piłki nożnej? Czy nie stać 40-milionowego narodu na więcej? Czy musimy być skazani na siódmą dziesiątkę w rankingu FIFA? Na pewno nie! To w takim razie co robić, żeby było lepiej? Odpowiedź jest prosta: grać!

 

Dajmy przykład

Dziś stawiamy na dzieci i młodzież. Powstają orliki, wszędzie zawiązują się akademie piłkarskie, kuszące obietnicami zrobienia z naszych dzieci gwiazd światowego futbolu. Ale tak naprawdę to my, rodzice powinniśmy dać przykład dzieciom, jak spędzać wolny czas, czerpiąc przyjemność z amatorskiego uprawiania sportu.

Temu właśnie ma służyć nasza rewalska liga futsalu. Poprzednie dwie edycje Rewaligi pokazały, że nie jest z nami tak źle i że w dalszym ciągu jest w naszej gminie zapotrzebowanie na amatorskie turnieje sportowe dla dorosłych. Dlatego też Centrum Informacji Promocji Rekreacji Gminy Rewal postanowiło kontynuować rozpoczętą przed dwoma laty misję popularyzacji sportu amatorskiego i zaprosić miłośników piłki nożnej do wzięcia udziału w trzeciej odsłonie Rewaligi – naszej lokalnej ligi futsalu.

 

Trzecia odsłona

Przez kolejnych 14 jesiennych i zimowych wieczorów miłośnicy piłki nożnej spotykać się będą w hali sportowej. Jedni, by rywalizować o mistrzostwo gminy Rewal, inni – by im kibicować. Ideą naszej imprezy jest nie zwycięstwo samo w sobie, lecz wyzwolenie pozytywnych emocji, radości z gry i zmierzenia swoich sił w sportowej rywalizacji w duchu fair play. Naszym zamiarem nie jest stworzenie kolejnej otwartej ligi futsalu, ale to, by w turnieju uczestniczyło jak najwięcej mieszkańców i ludzi emocjonalnie związanych z naszymi miejscowościami.

 

Wniosek

My, Polacy, kochamy piłkę nożną, uwielbiamy ją oglądać i godzinami o niej mówić. Wszyscy jesteśmy trenerami i ekspertami, bo znamy się na futbolu jak żaden inny naród. I choć często brakuje nam środków finansowych i umiejętności, to nigdy serca do walki i nadziei, że nadejdą kiedyś takie dni, gdy biało-czerwoni powtórzą historyczne sukcesy, kiedy byliśmy potęgą światowego futbolu. Aby tak się stało, musimy grać.

Maciek  Łozdowski